czwartek, 23 lutego 2012

Usiadła przy biurku pełnym notatek.
Wzięła do ręki pióro atramentowe,
zaczęła pisać kolejną powieść.

Zapisała połowę strony A4,
kiedy zdarzyło się nieoczekiwane.
Litery zaczęły się jej mylić,
nie potrafiła złożyć słów.

Do pokoju wszedł mąż pisarki.
Czytając,niczego nie zrozumiał.
Blednąc,chwycił ukochaną za rękę.

Widząc stojącą obok siebie postać,
książki na półce,kobieta spytała:
- Kim pan jest?
- Czyje to książki?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza