poniedziałek, 15 października 2012

 

                                               WAKACJE


                                   Canaletto ''Widok ujścia Kanału Grande w Wenecji''


                                                                  wakacje
                                                           tłum gondolierów
                                                             na pocztówce

7 komentarzy:

  1. Katarzynko, jak zwykle bardzo trafne i pełne paradoksu (wybacz, że się powtarzam) haiku. Można zwiedzać, poznawać Wenecję korzystając z pośrednictwa gondolierów, ale czasem trzeba zadowolić oglądając....pocztówki.
    Pozdrawiam bardzo kolorowo i serdecznie.
    Grażyna

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście..miało być....zadowolić się. Przepraszam.
    Grażyna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak rzadko w tych czasach myśli się o pocztówkach.
    Ale, na szczęście są jeszcze ludzie, którzy je piszą i inni, którzy dzięki nim mogą się rozmarzyć, poczuć miejsca w których może nigdy nie będą.
    Gdy patrzy się na pocztówki, człowiek przenosi się w inny, tak daleki świat.
    W takich chwilach można bez problemów poczuć choćby Wenecję, taką jaka jest.
    Pozdrawiam wcale nie mgliście, w taki oto dzień:)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię wysyłać i otrzymywać pocztówki, więc to Twoje haiku jest mi bardzo bliskie ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wysyłanie i otrzymywanie pocztówek nie jest teraz już częste, wielu ludzi o nich zapomina.
    Dzieci nie zawsze wiedzą, po co są.
    Wielka szkoda!
    Jednak sama je wysyłam i otrzymuje, więc cały czas pamiętam o nich.
    Haiku jest częścią mnie, więc nie mogłam nie wspomnieć w choć jednym z nich o pocztówkach.
    Pozdrawiam:)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń