Jules Joseph Lefebvre "Dziewczyna z mandoliną"
ostatnia chwila randki
moje usta muskają -
płatki śniegu
Cudnie :)))
OdpowiedzUsuńPrzypomniałaś mi jak cudnie było całować się w zimową noc, kiedy płatki śniegu rozpuszczały się na rzęsach przymkniętych oczu :)
To oznacza Julio, że wiesz więcej, niż Dziewczyna z mojego obrazu.
UsuńDla Niej pocałunek w zimowy wieczór, lub noc, kiedy z nieba sypie śnieg jest tylko marzeniem.
Jednak jest to marzenie, na które może czekać, choćby całe Życie.
Póki co zamyka oczy, podczas, gdy spadają na Nią płatki śniegu, a Ona wyobraża sobie, że są one ustami Ukochanego.
Dlatego, że tak naprawdę nie ma Go przy Niej fizycznie.
Jednak Ona czuje Miłość swojego Życia, przez cały czas w wietrze, który rozwiewa Jej włosy i sprawia, że płatki śniegu obejmują Jej twarz, niczym Jego dłonie.
Widzisz Julio, zima też potrafi być wyjątkowa i wspaniała:)
Dlatego, nie zawsze chce, by odchodziła.
Niech wspomnienia, które zbudziłam w Tobie, zostaną na zawsze!
Kasia